Bezpłatna prenumerata czasopisma

Co zyskujesz prenumerując magazyn?

- czasopismo jest bezpłatne
- powiadomimy cię o wydaniu nowego numeru
- do prenumeratorów wysyłamy materiały specjalne

Redakcja:
Dzień dobry Panie Prezesie,
Na wstępie chcielibyśmy podziękować za chęć rozmowy z nami, jak i chęć podzielenia się swoją wiedzą
z naszymi czytelnikami. Czy mógłby Pan przedstawić im Pana dotychczasowe osiągnięcia?


Prezes:
Od lat pracuję jako manager pełniąc kierownicze funkcje w spółkach państwowych i prywatnych. W latach 1999-2001 kierowałem Państwową Agencją  Inwestycji Zagranicznych, potem pracowałem, jako dyrektor ds. rozwoju firmy i dyrektor marketingu międzynarodowej  kancelarii prawnej White and Case. W latach 2006-2008 pełniłem funkcję prezesa spółki Ruch SA, którą z sukcesem wprowadziłem na giełdę.   Oprócz tego byłem i jestem członkiem Rad Nadzorczych wielu spółek,  m.in. Asseco Business Solutions,  PKN Orlen i TVP. Od 2009r. byłem prezesem firmy Skorpion Security, a obecnie -  Konsalnet Holding S.A.

Wcześniej przez wiele lat pracowałem jako dziennikarz,  przede wszystkim w telewizji, ale także w prasie i radiu. Pracowałem m. in w Wiadomościach TVP, współtworzyłem program Puls Dnia,  byłem autorem programu Opinie a także gospodarzem Wieczoru Wyborczego w TVP w 1997r.

Redakcja:
Po tym, co Pan przedstawił nasuwa się samo pytanie, dlaczego Pan wybrał branże Security???

Prezes:
Żartobliwie można powiedzieć, że to nie ja wybierałem branże security, ale branża wybrała mnie. Większościowy udziałowiec Konsalnetu - fundusz private equity należący wówczas do Societe Generale - poszukiwał doświadczonego managera, który pokierowałby projektem konsolidacji rynku i budowy silnej grupy firm ochrony. Zostałem wybrany w procesie rekrutacyjnym prowadzonym przez renomowaną firmę doradztwa personalnego.


Redakcja:
Dziś Konsalnet to druga co do wielkosci firma ochrony w Polsce Proszę powiedzieć jak udało osiągnąć taki sukces, a co ważne w dalszym ciągu i jakie będą dalsze kierunki rozwoju?

Prezes
Pierwszą inwestycją Funduszu w branży ochrony był zakup spółki Skorpion Security, działającej w Warszawie i centralnej Polsce. W 2009r. Fundusz kupił większościowy pakiet udziałów w spółce Konsalnet, którego zostałem prezesem. Moim zadaniem było połączenie obu podmiotów oraz przeprowadzenie restrukturyzacji prawnej i organizacyjnej. W efekcie powstała druga co do wielkości grupa branży security w Polsce, o przychodach blisko 520 mln PLN w 2010r.

Chciałbym podkreślić, że sukces zawdzięczamy też zatrudnionym  w spółkach z grupy Konsalnet ludziom , którzy są  zmotywowani,  wiedzą czego się od nich oczekuje i czują się związani z celami firmy.

Patrząc na poszczególne segmenty rynku ochrony, w Cash Handlingu , czyli liczeniu i konwojowaniu gotówki już jesteśmy zdecydowanym liderem. W ochronie fizycznej jesteśmy – według naszych szacunków - na poziomie zbliżonym czołowej firmy w tym segmencie, natomiast w monitoringu zajmujemy mocną, trzecia pozycję.

Największy udział w przychodach firmy mają usługi ochrony fizycznej. Jesteśmy liderem na rynkach usług dla handlu detalicznego (zwłaszcza w ochronie centrów  i sieci handlowych), banków oraz dużych zakładów przemysłowych. Intensywnie zwiększamy nasz udział w innych, rozwojowych segmentach rynku – m. in. usługach dla branży logistycznej czy facility management.
Ważną częścią naszej działalności są także kontrakty pozyskiwane na podstawie zamówień publicznych – przede wszystkim ochrona  obiektów użyteczności publicznej i jednostek wojskowych.

Dynamicznie rozwijamy również segment zabezpieczeń technicznych i monitoringu. Inwestujemy zarówno w zaplecze techniczne (m. in. w zeszłym roku uruchomiliśmy nową, centralna Stację Monitorowania Alarmów), a także w poszerzanie oferty i  rozwój nowych usług (w ciągu roku 2,5-krotnie zwiększyliśmy liczbę punktów monitoringu mobilnego  GPS).

Widzimy ogromny potencjał w przypadku ochrony lotnisk. Mam tu na myśli przejęcie w niedalekiej przyszłości całego pakietu – kontroli bagaży, ochrony wewnętrznej i zewnętrznej lotnisk. To nowy segment rynku, który na mocy ustawy zostanie przekazany w ręce wewnętrznych służb lotniskowych bądź firm prywatnych. Spory, choć jednorazowy potencjał wzrostu widzimy także w Euro 2012.

Redakcja:
Na przestrzeni ostatnich lat wyraźnie było widać ocieplenie wizerunku firmy Konsalnet,  w tym zmiana Logo i ciągle pojawiające się informacje w prasie. Jak te zmiany w Pana ocenie wypadają na tle konkurencji i dlaczego nie słychać o poczynaniach konkurentów.

Prezes
Przyjęliśmy politykę otwartego komunikowania się z rynkiem. Inwestor finansowy, jakim jest nasz właściciel przykłada do tego dużą wagę, podobnie jak dzieje się to w przypadku firm giełdowych. Dlatego dwie firmy, które niewątpliwie najaktywniej informują o swoich działaniach to Konsalnet i Impel. Ponieważ jednak my koncentrujemy się wyłącznie na działalności w branży ochrony i chcemy być postrzegani jako ekspert w tym obszarze, jesteśmy najbardziej zauważalną firmą branży security.

Uważam, że jest to dzisiaj standard korporacyjny, firmy powinny mówić o tym, co się u nich dzieje - zarówno o plusach jak i minusach swoich sukcesów.


Redakcja:
W jednym z artykułów prasowych, który się pojawił pod koniec ubiegłego roku oceniono firmę Konsalnet, jako firmę chcącą zmienić wizerunek Polskiej ochrony. Jak się Panu wydaje, ten zabieg udaje się Państwu czy wymaga on jeszcze sporo pracy?

Prezes
Nie chcemy zmieniać branży – mówimy o sobie i o tym, co (i jak) robimy.

Redakcja:
W drugim pytaniu odnosząc się do kierunku rozwoju firmy Konsalnet, wspomniał Pan o szansach, jakie przynosi Euro 2012. Powstaje dużo pytań na łamach serwisów internetowych, kto będzie dbał o bezpieczeństwo Polskich stadionów na Euro 2012. Czy jest pan wstanie powiedzieć czy na mundurach służb ochrony będziemy mogli dostrzec logo firmy Konsalnet?

Prezes
Wydarzenia i działania z Euro 2012 podzieliłbym na kilka segmentów. Pierwszy to ochrona samych stadionów i meczy, drugi - ochrona centrów pobytowych i innych miejsc -choćby stref kibica w miastach, gdzie odbywają się mecze, zaś trzeci obszar działania to imprezy towarzyszące Euro 2012, organizowane przez firmy, które są sponsorami. Konsalnet na pewno będzie chciał być mocno obecny w tym trzecim segmencie, czyli w obsłudze imprez towarzyszących Euro 2012. Wydaje się nam też, że mamy szansę i chcielibyśmy zaistnieć w tym drugim segmencie, czyli ochronie centrów pobytowych, nie wykluczając ochrony samych meczów piłkarskich. Nie jest to jednak naszym głównym celem.


Redakcja:
Panie Prezesie, mamy jeszcze jedno pytanie dotyczące Euro 2012  - bardziej ogólne, branżowe.
Jak Pan sądzi czy Polskie agencje ochrony są przygotowane na tak duże wydarzenie na terenie naszego kraju?

Prezes
Którejkolwiek z firm ochrony trudno będzie samodzielnie sprostać zadaniom związanym z Euro. Rozmiary samej imprezy oraz wydarzeń towarzyszących przyniosą szereg wyzwań – choćby konieczność zaangażowania dużej liczby pracowników na stosunkowo krótki okres czasu, problemy związane z ich transportem czy potrzeba wynajmu odpowiedniej ilości ogrodzeń, płotów etc.  Należy także pamiętać o tym,  że w czasie Euro klienci, których chronimy na co dzień, również będą mieli zwiększone potrzeby. Jeżeli środki ochrony i siły policyjne będą skierowane do ochrony stadionów i imprez związanych z Euro, to istnieje prawdopodobieństwo, iż wzrośnie przestępczość np. w sieciach handlowych. Uważam, że mniejsze firmy mogą sobie nie poradzić w tej sytuacji.

Dlatego Konsalnet, G4S i Securitas zawarły konsorcjum oferujące wspólnie usługi na potrzeby Euro. Połączony potencjał tych trzech firm może pozwolić na spełnienie wymagań związanych z obsługą Euro i innych imprez z nim związanych. W konsorcjum łączymy doświadczenie, jakie Securitas i G4S zdobyły w czasie imprez w Austrii i Szwajcarii oraz podczas mundialu w Niemczech z możliwościami i lokalnym doświadczeniem największej z tych firm – Konsalnetu.

Redakcja:
Proszę powiedzieć - Konsolidacja to przyszłość i rozwój tej branży? Czy może zmierza to w stronę oligopolu... czego będzie można się spodziewać w najbliższych latach?

Prezes
O oligopolu nie ma mowy, dlatego że nawet w krajach, gdzie rynek ochrony jest bardzo skonsolidowany największe firmy łącznie nie mają więcej niż 50% - 60 % rynku. Zawsze jest miejsce na mniejszych graczy, elastycznych lokalnych, niszowych, specjalizujących się w określonej dziedzinie lub w obsłudze wybranych klientów.  

Dalsza konsolidacja polskiego rynku jest nieunikniona z uwagi na jego duże rozdrobnienie, a także z powodu nadchodzącej drugiej  fali kryzysu. Większość  firm branży ochrony odnotuje spadek zysków. Już dziś obserwujemy, że  przez spadające stawki i cięcia wydatków na ochronę u klientów wiele firm przestało rozwijać się przychodowo. Mniejsze firmy będą szukać wsparcia ze strony większych graczy – co przyspieszy proces konsolidacji rynku, a przy dobrym wykorzystaniu synergii po połączeniu, może przynieść korzyści obu stronom takiej transakcji.

Przewiduję istotne zmiany na rynku w przyszłym roku, w związku ze sprzedażą firm ochrony przez państwowych bądź post-państwowych właścicieli (m. in. branża energetyczna i paliwowa), a także dalszą konsolidacją i tworzeniem strategicznych aliansów.

Redakcja:
Proszę nam powiedzieć czy Konsalnet będzie największą firmą ochrony w Polsce?

Prezes
Nie ścigamy się z nikim na przychody. Jestem przekonany że jesteśmy najbardziej rentowną firmą branży security w kraju. Wierze, że w przyszłym roku zaistniejemy w znaczący sposób na rynku rumuńskim a także powiększymy nasz portfel przychodowy w Polsce.

 

 Przeczytaj pełną wersję artykułu w numerze 3/2011 magazynu.