Bezpłatna prenumerata czasopisma

Co zyskujesz prenumerując magazyn?

- czasopismo jest bezpłatne
- powiadomimy cię o wydaniu nowego numeru
- do prenumeratorów wysyłamy materiały specjalne

Umowy zlecenie od dawna były tematem wielu sporów i dyskusji z powodu braku szczegółowej ich regulacji. Bardzo często nazywane przez firmy i osoby wykonujące zlecenie umowami śmieciowymi, ponieważ były narażone na bardzo wiele nadużyć. Od większości umów zlecenie nie odprowadza się pełnych składek zusowskich, a to z kolei jest skutkiem stosowania wielu umów zlecenie, gdzie w ten sposób zleceniodawcy wykorzystywali lukę prawną. Ale wydaje się to być przeszłością ponieważ dokładnie od 1 stycznia 2016 roku ma się to zmienić.

Sejm Rzeczpospolitej w październiku 2014 roku zdecydował wprowadzić stosowne zmiany w regulacjach prawnych odpowiedzialnym m.in. za umowy zlecenie. Co nie dziwne projekt ustawy został przegłosowany zdecydowaną większością głosów, bo aż 98% posłów było za przyjęciem tychże zmian.

 

UMOWA ZELECENIE DZISIAJ

Aktualnie sytuacja umów zlecenie wygląda w ten sposób, iż każdy zleceniodawca w postaci kilku siostrzanych firm zawiera kilka umów zlecenie – najczęściej dwie – gdzie tzw. ZUS odprowadzany jest tylko od jednej umowy np. na kwotę 50 zł, a pozostała kwota nie jest już w pełni oskładkowania. Prowadziło to do oczywistej patologii, gdzie branża ochrony osób i mienia wykorzystywała tą lukę prawną w sposób nagminny. Agencje ochrony potrafią posiadać po kilka spółek w celu wykorzystywania tego typu braków w regulacjach prawnych.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na bardzo ważną informację jaką jest data wejścia w życie nowych przepisów prawnych. Otóż zdecydowano, iż większość nowych przepisów wejdzie w życie od 1 stycznie 2016 roku i w tym miejscu powstaje pytanie o zasadność opóźniania zastosowania nowych regulacji. Powodem są aktualnie podpisane umowy pomiędzy agencjami ochrony, a firmami posiadają zapotrzebowanie na tego rodzaju usługi. Po drugiej stronie są również ustalone przetargi, gdzie są podpisane wieloletnie umowy na świadczenie usług ochrony osób i mienia.

Wejście przepisów w życie od 1 stycznia 2015 roku mogłoby doprowadzić do zerwania bardzo wielu kontraktów oraz do zaburzenia funkcjonowania wielu instytucji państwowych ze względu na brak osób dbających o ich bezpieczeństwo.

NA CZYM POLEGAJĄ ZMIANY

Zmiany w regulacjach polegają na tym, że od 1 stycznia 2016 roku składki na ZUS będą odprowadzane od całości kwoty jaką zleceniobiorca wypracuje na podstawie umowy zlecenie. Jest to z korzyścią dla zleceniobiorcy, ponieważ jego przyszła emerytura będzie zdecydowanie większa. Dodatkowo spowoduje, to zmniejszenie formalności w firmach, ponieważ z pewnością odejdą one od podpisywania kilku umów ze zleceniobiorcą.

Naturalnie jest to powolna likwidacja tzw. śmieciówek, lecz niestety pomimo nowych rozwiązań jakie wprowadzone zostaną od 2016 roku nie zostanie ukrócony proceder wykorzystywania umów zlecenie na niekorzyść umów o pracę. Powodem tego stanu rzeczy będzie fakt, iż w przeciwieństwie do pracownika, zleceniobiorca nie ma prawa do urlopu oraz do odpłatnego chorobowego. Jest jeszcze wiele innych aspektów, które powodują, iż zdecydowana większość firm z branży ochrony osób i mienia będzie wykorzystywać umowy zlecenie jako wiodące formę „zatrudnienia” ludzi jako pracowników ochrony.

Wśród powodów jakie mogą przyświecać pomysłodawcą zmian w prawie może być iluzoryczne wyobrażenie, że zmiany doprowadzą do zwiększenia konkurencyjności wśród firm. Należy zadać sobie pytanie, gdzie nastąpi zwiększenie konkurencyjności skoro zmiany w przepisach dotyczą wszystkich.

Szukając prawdziwej przyczyny zmian w prawie dotyczącym umów zlecenie należy zwrócić uwagę na korzyści jakie będą posiadały wszystkie strony zainteresowane w tej sprawie. Otóż mamy 3 strony:
Zleceniobiorca
Zleceniodawca
ZUS

Większość zleceniobiorców, czyli pracowników ochrony nie widzi właśnie tej trzeciej strony, czyli ZUSu. Mianowicie na zmianach straci tylko zleceniodawca, czyli firmy zlecające wykonanie usługi ochrony osób i mienia. Połowicznie zyska zleceniobiorca, czyli pracownik ochrony, ponieważ „najprawdopodobniej” zwiększy się jego emerytura i z tego faktu zadowoleni są wszyscy zleceniobiorcy.

Natomiast największym wygranym w tej sprawie jest oczywiście ZUS, który poprzez oskładkowanie kwoty do minimum krajowego wzbogaci się o około kilkaset milionów złotych w ciągu roku. Teraz już wiadomo dlaczego ustawodawca wolał skupić się na pełnym oskładkowaniu umów zlecenie niż na określeniu minimalnych stawek w np. branży ochrony osób i mienia, co według specjalistów jest zdecydowanie bardziej potrzebne niż kolejne zbędne przepisy utrudniające prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce.

Z drugiej strony osoby określające nowe przepisy nie wzięły pod uwagę możliwości iż jedna osoba może wykonywać zlecenie w kilku różnych firmach. Co, w przypadku gdy zleceniobiorca wykona usługi o wartości 4 000 zł, gdzie u jednego będzie to kwota 2 000 zł i u drugiego 2 000 zł. Która z firm w takiej sytuacji powinna odprowadzić pełne składki od kwoty minimalnej krajowej, a która nie musi ich odprowadzać?

Sytuacja ze zmianą przepisów dotyczy około 800 000 osób posiadających umowy zlecenie w Polsce, Ministerstwo Pracy już informuje, że następne będą umowy o dzieło.